Człowiek naprawdę nie umarł, dopóki powtarzane jest jego imię...

Data publikacji: 2015-03-19 | Tagi:

Dwunastego marca 2015 roku umarł ktoś bardzo ważny dla całej rzeszy ludzi, łącznie ze mną. Terry Pratchett napisał wiele książek, dlatego uważa się go za pisarza. Ja zawsze go postrzegałem jako mądrego człowieka. A kiedy odchodzi ktoś mądry, zostawia po sobie odrobinę pustki.

Internauci często próbują okazać swoje zaangażowanie w celebrację czyjejś śmierci w postaci emotek umieszczanych w najróżniejszych serwisach, postach i komentarzach. To wszystko z czasem blednie i znika. Jako, że mam możliwości nieco większe - przyłączyłem się do akcji zorganizowanej na reddicie, mającej na celu próbę złożenia cyfrowego hołdu zmarłemu autorowi.

Od dziś blog programowo.net zawiera w nagłówkach również ten poświecony Terremu Pratechettowi:

X-Clacks-Overhead: GNU Terry Pratchett

Można to łatwo zweryfikować wydając polecenie:

curl -I http://programowo.net

Gorąco zachęcam do zapoznania się z akcją i w miarę możliwości o udział w niej wszystkich, którzy mają taką możliwość.

"Utrzymujemy to nazwisko w ruchu w Paśmie Systemowym - wyjaśnił. A Księżniczce zdawało się, że wiatr w tablicach przesłon zajęczał bardziej posępnie. - Nigdy nie chciałby wrócić do domu. Był prawdziwym liniowcem. Jego imie brzmi w kodzie, w wietrze pośród olinowania, w przesłonach. Słyszałaś kiedyś powiedzenie 'Człowiek naprawdę nie umarł, dopóki powtarzane jest jego imię'?"


Oceń ten post:
Podziel się:

comments powered by Disqus

IT w obrazkach: