Nowoczesne środowisko programistyczne na Amidze - python i vim

Data publikacji: 2015-08-18 | Tagi:

Dziś krótki tutorial pod tytułem jak na klasycznej Amidze stworzyć sobie środowisko programistyczne z pythonem i vimem w roli głównej.

Tekst trochę z przymrużeniem oka. A dlaczego? Wszystko w swoim czasie :).

Krótko o wymaganiach sprzętowych

No cóż, nie ma co ściemniać, że uda nam się odpalić pythona na poczciwej pięćsetce z 1Mb RAM - te czasy minęły bezpowrotnie.

Do naszej zabawy będzie potrzebna Amiga z procesorem 68020 lub 68030 + FPU, 2Mb RAM i Kickstart minimum 2.04. O twardym dysku nie wspominam, bo bez tego nie ma co podchodzić.

Jeśli dla kogoś to zbyt wygórowane wymagania, to pozostaje jeszcze emulator.

Niezbędne archiwa

Żeby rozpocząć potrzebujemy dwóch archiwów, które powinniśmy ściągnąć stąd oraz stąd. Pierwsze z nich to wersja 1.4 pythona skompilowana dla Amigi, druga to vim.

Sprawa vima na Amidze

No dobra, to było lekkie oszustwo - to nie jest Vi IMproved, to jest Vi IMitation, czyli protoplasta vima jakim go obecnie znamy. Oczywiście pisany przez tego samego, nieocenionego Brama Moolenaara. Więcej szczegółów można znaleźć na angielskiej wiki.

Archiwum z vimem rozpakowujemy, a stworzony katalog przenosimy do docelowego miejsca:

lha x Vim.lha

I tyle - instalację vima mamy za sobą. Możemy go uruchomić i normalnie w nim pracować. Działają podstawowe komendy edycyjne, ale należy pamiętać, że mamy tu raczej do czynienia z vi, niż z vimem.

Dla wygody można katalog z vimem dodać do Path.

Sprawa pythona na Amidze

Archiwum pythona rozpakowywujemy

lha x python1.4-amiga.lha

A następnie używamy standardowego, commodorowskiego installera (podpowiedź - dwuklik na ikonce Install_English ;)).

Podczas instalacji można wybrać rodzaj procesora, dla którego chcemy zainstalować plik wykonywalny. W moim przypadku było to 68020. Wprawdzie mam 68030, ale bez FPU, a instalator daje nam wybór tylko pomiędzy 68020 i 68030+FPU.

Reszta to standardowe kroki installera: dysk, katalog, instalacja, readme, koniec. Python zainstalowany.

Z amigowego shella możemy teraz odpalić konsolę pythona, przez wydanie polecenia python w katalogu, w którym go zainstalowaliśmy.

Po uruchomieniu widać, że Amigowa wersja pythona jest już pełnoletnia (nieco ponad 18 lat ;)). Dodatkowo dowiadujemy się że kompilacja przeprowadzona została w Amiga SAS/C 6.57 w Stichting Mathematisch Centrum w Amsterdamie.

Uruchomienie prostego skryptu nie nastręcza żadnych problemów:

for i in range(31):
    print "%s. Hello Amiga" % i
python hello_amiga.py
0. Hello Amiga
1. Hello Amiga
2. Hello Amiga
3. Hello Amiga
4. Hello Amiga
5. Hello Amiga
6. Hello Amiga
7. Hello Amiga
8. Hello Amiga
9. Hello Amiga
10. Hello Amiga
11. Hello Amiga
12. Hello Amiga
13. Hello Amiga
14. Hello Amiga
15. Hello Amiga
16. Hello Amiga
17. Hello Amiga
18. Hello Amiga
19. Hello Amiga
20. Hello Amiga
21. Hello Amiga
22. Hello Amiga
23. Hello Amiga
24. Hello Amiga
25. Hello Amiga
26. Hello Amiga
27. Hello Amiga
28. Hello Amiga
29. Hello Amiga
30. Hello Amiga

No i proszę vim + python na Amidze. A gdzie przymrużenie oka? Ano w tym, że są to takie starocie, że nie ma co marzyć o jakichś ekstra funkcjonalnościach. Niemniej jednak udało się i nawet sprawnie to wszystko działa.

Jeśli ktoś chce podrążyć temat, to tutaj można znaleźć prawdziwego vima dla Amigi w wersji do 6.4. Sam wprawdzie nie próbowałem go instalować, ale może ktoś z Was już to robił, czekam na info w komentarzach :).

Jeśli natomiast chodzi o pythona w wersji nowszej, niż prehistoryczna 1.4, to niestety, ale nie natknąłem się na taką skompilowaną na Amigę. Jeśli ktoś ma informacje na ten temat, to również proszę o komentarz.


Oceń ten post:
Podziel się:

comments powered by Disqus

IT w obrazkach: